Jeszcze żaden kandydat w Polsce na prezydenta nie wzbudził takiego zainteresowania, jak on.

Ludzie szukają jego wystąpień w internecie, a dziennikarze ustawiają się w kolejce przed jego domem przy ul. Szkolnej. Z zawodu mechanik, od szesnastu lat bezrobotny. Kononowicz w ciągu kilku dni zdążył udzielić setki wywiadów i pozować do tysięcy zdjęć. Na Allegro jego sweter wart jest już ok. 200 złotych.

Wszystko zaczęło się tydzień temu, kiedy to w internecie pojawił się jego spot reklamowy. Ubrany w charakterystyczny turecki sweter, 43-letni kandydat o wykształceniu zasadniczym, nieporadnie przedstawia swoje postulaty. Mimo że nie potrafi płynnie się wysłowić i często brakuje mu słów, z pełną stanowczością próbuje przekonać do siebie wyborców. Jako prezydent chciałby m.in. “likwidacji alkoholu, papierosów i narkotyków dla młodzieży, otwarcia zakładów pracy, żeby nie było złodziejstwa, żeby nie było niczego”. Od poniedziałku ten klip został obejrzany ponad 2,5 mln razy i stał się hitem.

- Kononowicz jest już ikoną pop kultury. Młodzież za nim szaleje. Wkrótce pojawią się gadżety z jego podobizną m.in. koszulki i kubeczki - usłyszeliśmy od właściciela jednej ze stron internetowych.

Ale samego kandydata - choć mieszka w bardzo nędznych warunkach i utrzymuje się z mamy emerytury - sława i pieniądze nie interesują. Chce rządzić - bo jak stwierdził - ma wiedzę. Jednak na pytanie, kto ma największe szanse zostać prezydentem Białegostoku stwierdził, że dotychczasowy prezydent Ryszard Tur, bo jest popierany przez księży.

Lekarze, po obejrzeniu wyborczego klipu Kononowicza nie wykluczają, że kandydat na prezydenta Białegostoku może mieć kłopoty z psychiką. Ale żaden, pod tym nie chciał się podpisać.

- Nie można ujawniać informacji dotyczących zdrowia pacjenta - wyjaśnia Wiesława Gołąbek, psychiatra. - Ale śmiało mogę powiedzieć, że także z osobą, która namówiła go na kandydowanie, nie jest najlepiej. Musi mieć jakieś zaburzenia psychiczne.

Pana Krzysztofa odkrył Adam Czeczetkowicz, a do wyborów wystawiła go jego partia Podlasie XXI Wieku. Czeczetkowicza dobrze zna wymiar sprawiedliwości. Białostocka prokuratura prowadzi przeciwko niemu śledztwo m.in. o propagowanie nienawiści na tle narodowościowym.

- Gdyby zbadać wszystkich polityków, którzy rządzą w Białymstoku, to by się okazało, że to psychiczne matoły - stwierdził bezceremonialnie Czeczetkowicz samozwańczy rzecznik prasowy Kononowicza. Przekonuje, że fotel prezydenta należy się jego kandydatowi, ponieważ jest “człowiekiem z ludu”. - Bardzo długo szukaliśmy odpowiedniego kandydata i udało się. Kononowicz nadaje się, ponieważ jest odpowiedzialny (od lat opiekuje się swoim chorym bratem i starą mamą).

- A może dlatego, że jest podatny na manipulację i nie zdaje sobie sprawy z reakcji otoczenia? - pytamy dalej.

Na to pytanie Czeczetkowicz już nie odpowiedział.

W rezultacie na Kononowicza głosowało blisko 1,700 osób. Jego kontrkandydaci byli zaskoczeni tak dobrym wynikiem i winili media. Według prof. Andrzeja Sadowskiego, socjologa z Uniwersytetu w Białymstoku na Kononowicza głosowali głównie młodzi internauci.

- Nie chodziło o rodzaj protestu, a happening młodzieży. W pewnym sensie żart polityczny, humor stworzony poprzez internet - stwierdził.

źródło: internet

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany aby wpisać komentarz.


cyfra - Projekty - Katalog Szkół Jazdy w Krakowie - forum graficzne - pościel - hosting - pogoda - Raciborz,Koncerty,Imprezy,Mp3