KONONO IP POP - HIP HOP = format c:
28-11-2006
Szafa pancerna, tanio! Kononowicz poleca”, “Zegarek a’la Krzysztof Kononowicz”, “Kononowicz? Nie! Prostownik 15A, 12V”, “Wentyle chromowane włoskie. Kononowicz też ma!”, “Z brelokiem kononowicza nigdy nie zgubisz kluczy” – internauci wystawiający swoje przedmioty na aukcjach internetowych, traktują Krzysztofa Kononowicza jako niezłą reklamę, która przyciąga wzrok klientów.
Poniżej zamieszczamy oryginalną treść listu, który będzie dostarczany przez Pana Krzysztofa Kononowicza do dyrektorów wielu białostockich szkół, w których Pan Kononowicz będzie przemawiał do młodzieży poprzez swoje postulaty, które przedstawiał w swoim programie wyborczym. List został wydrukowany w ilości 40 sztuk i od jutra, tj. 23 listopada będzie dostarczany do dyrektorów białostockich szkół (szkoły podstawowe, gimnazjum i liceum). (źrodlo kononowicz.prv.pl)
oto link do listu
Przedstawiamy poniżej treść emaila wysłanego na nasz redakcyjny adres przez tajemniczego Kono_idea.
Czekamy na wasze opinie.
“…
Witam Szanowną Redakcję!
Przed jak i po ostatnich wyborach samorządowych, mieliśmy (i niestety wciąż mamy) okazję obserwowania żenującego politycznego spektaklu, pt. “Kto kogo i po co?”. Polskie partie polityczne postanowiły uczynić sobie z najważniejszych dla każdego obywatela wyborów - wyborów samorządowych - swoisty poligon doświadczalny dla badania własnej popularności. Starano się nas przekonać, że nieistotną jest cała nasza wiedza na temat kandydatów (których zazwyczaj znamy chociażby z widzenia i mamy o ich dotychczasowych dokonaniach własne zdanie), ale liczy się to, z czyjej listy startują do samorządów.
Zwłaszcza teraz, podczas kampanii przed drugą turą wyborów widać tę walkę partyjno-programową jeszcze wyraźniej, szczególnie na przykładzie stolicy. Jest to typowy przejaw traktowania społeczeństwa w sposób stricte instrumentalny, jak “maszynkę wyborczą”, czyli obrazując bardziej dosadnie: jak stado pokornych owieczek które odpowiednio nafaszerowane kiełbasą wyborczą pokornie podążą do urn i oddadzą głos ; nie “zagłosują” świadomie, lecz własnie oddadzą swój głos. Oddadzą bez walki chciałoby się powiedzieć, a walczyc przecież jest w Polsce o co.
Otóż powiedzmy tym zawodowym “politykantom” swoje nie, zamanifestujmy swoją obecność, obecność milczącej dotąd większości. Wszak jeszcze nie wszyscy wyjechaliśmy z kraju w poszukiwaniu godnego życia i mamy do tegoż godnego życia prawo własnie tu - w swej ojczyźnie, ale pozostając milczącymi, pozostajemy niezauważeni. Teraz mamy okazję to zmienić. Mamy niepowtarzalną okazję aby w sposób demokratyczny, bezkonfliktowy i skuteczny zmusić rządzących do realnej debaty nad stanem państwa i nastrojów społecznych. Mamy szansę skłonić ich do autentycznej refleksji nad włsnym działaniem, do odrzucenia partyjnych (a często również pospolicie partykularnych) interesów na rzecz interesu publicznego - bo, zacytuję: “po to oni są, własnie po to !!!”.
Zwracam się do wszystkich wyborców w których okręgach wyborczych odbędzie się druga tura wyborów, a którzy nie mają swojego kandydata lub zamierzają programowo pozostać w domach i nie uczestniczyć w wyborach.
UDAJMY SIĘ W NIEDZIELĘ 26-go LISTOPADA do urn wyborczych i skreślmy obu nieodpowiadających nam kandydatów, zaś u dołu listy dopiszmy pozycję nr 3: Krzysztof Kononowicz.
Jeśli solidarnie wykonamy to założenie, mamy szansę realnie wpłynąć na kształt naszej wspólnej przyszłości - miliony jednoznacznie nieważnych głosów nie pozostaną bez echa - zmuszą do reakcji tych, którzy dotąd marnują swój czas na partyjnych przepychankach za nasze pieniądze. A czasu, tego straconego za żadne pieniądze odkupić się nie da!
Jednocześnie mamy szansę wprowadzić pana Krzysztofa Kononowicza do naszej historii, jako postać która - chcąc nie chcąc - ale dała asumpt do pozytywnych zmian w naszym kraju. Możemy w sposób godny podsumować tę całą hecę jaka stała się Jego mimowolnym udziałem.
Co o tym myślicie Szanowna Redakcjo jak i Wy Szanowni Internauci?
Wykorzystajmy potęgę internetu i realnie wpłyńmy na własny los w wymiarze krajowym, jeśli podzielacię tę ideę (Kono-Ideę), poinformujcie o niej znajomych - przekonajcie tych którzy zamierzali nie głosować w drugiej turze i wszyscy razem pójdźmy do urn 26-go listopada. Nie pozostańmy obojętni, abyśmy nie musieli potem znów narzekać, że: “nic się nie dzieje, nic się nie zmienia i w ogóle do d..y”.
Takiej idei - Kono-Idei jeszcze było, i długo podobnej szansy możemy nie mieć, nie zmarnujmy jej!
kto ja jestem? Polak Mały - jak my wszyscy, ale już jutro możemy być Wielcy
:)
…”
Aukcja z oryginalnym autografem Krzysztofa Kononowicza
Cały dochód z aukcji zostanie przekazany dla Pana Krzysztofa Kononowicza!!!
aukcja znajduję się pod tym adresem:
http://allegro.pl/show_item.php?item=142981578
W związku z przygotowywaną akcją dotyczącą wsparcia rodziny Krzysztofa Kononowicza chcielibyśmy jasno zaznaczyć, że zarówno ta strona jak i nasze aukcje nigdy nie były skierowane przeciwko Panu Krzysztofowi.
Strona ta ma na celu dostarczanie najświeższych informacji na temat Krzysztofa Kononowicza i całego fenomenu medialnego jaki jest wokół niego.
Zarzuty o czerpaniu dochodu z jego wizerunku ripostujemy faktem, iż planujemy przeznaczyć znaczną część dochodu z koszulek wystawianych na aukcji allegro dla Pana Krzysztofa. Pominiemy jedynie koszty ich przygotowania co wydaje nam się sprawą oczywistą.
Nie zamierzamy wspierać żadnych prawicowych i nacjonalistycznych partii, które chcą zastrzec wizerunek Pana Kononowicza.
Nasza pomoc ma być skierowana jedynie dla Pana Kononowicza lub jego rodziny.
Zwracamy się z prośbą do Was o podesłanie konkrentych propozycji i wyrażania swoich opinii.
Po wizycie Krzysztofa Kononowicza w programie Tok2szok (TV4) wystartowała licytacja
Oryginalnej „wody brzozowej” Krzysztofa Kononowicza licytowana przez program Piotra Najsztuba i Jacka Żakowskiego. Cena wywoławcza 5 złotych.
Licytowana woda brzozowa znajduje sie pod tym adresem
Całkowity dochód z aukcji przekazany zostanie na cel charytatywny.
Pomysłowość allegrowiczów nie zna granic, możemy już kupić koszulkę z własnoręcznym podpisem pana Krzysztofa.
Link do aukcji.
Według doniesień z onet.pl Uniwersytet w Białymstoku zamierza przeprowadzić badania by sprawdzić “kto i dlaczego głosował na tego kandydata”. Fragment artykułu:
Tefelski uważa, że głosujących można podzielić na trzy grupy. Według niego, największą grupą będzie młodzież, która całą sprawę potraktowała jako żart, a głosowanie jako zabawę, kolejną o której młodzi ludzie powiadamiają się przez internet czy sms-y.
Według socjologa, przy wyborach to zjawisko niebezpieczne, bo może dojść do sytuacji, że kiedyś taki przypadkowy kandydat zostanie rzeczywiście wybrany.
W końcu doczekaliśmy się ścieżki dźwiękowej z klipu reklamowego Wodza
.
Krzysiu się porem się - loituma a’la kono.
Prezentujemy fragmenty wywiadu z Krzysztofem Kononowiczem. Cały artykuł znajduje się pod adresem artykuł.
- Chcę zlikwidować dla młodzieży alkohol, papierosy i narkotyki. Chcę otworzyć zakłady pracy. Chcę wybudować drogi, żeby w Białymstoku nie było wypadków. Chcę, żeby tiry jeździły poza miastem, bo niszczą drogi. Chcę usprawnić kolej. Chcę i wiem, jak zlikwidować przemyt z Białorusi i Ukrainy. Chcę usprawnić naukę, żeby w szkołach nie było bandytyzmu i pijaństwa. Chcę żeby młodzież była jak młodzież. Jak zostanę prezydentem, to całą policję i straż miejską wyprowadzę na ulice. Jak młodzież będzie rozrabiać, to będzie odwożona do specjalnego domu, który stworzę. Ci bardziej pijani będą trafiać do wytrzeźwiałki. Rodzice ich odbiorą dopiero, jak przyjdą do mnie i ze mną porozmawiają. Będziemy też sprawdzać domy tych dzieci, bo w domach też jest za duże pijaństwo czasami…
Zabroni Pan spożywania alkoholu w Białymstoku?
- Nie zabronię. Ale jak zostanę prezydentem, to będzie można pić umiarkowanie. Nie tak, żeby się upić i walać.
A jakie Pan ma doświadczenie, żeby zostać gospodarzem miasta?
- Mam doświadczenie. Pracowałem już w urzędzie miasta, drukuję sobie ustawy i wiem, na czym to wszystko polega.
A kim Pan był w urzędzie miasta?
- Pracownikiem gospodarczym.
I czym się Pan zajmował?
- Sprzątałem i tak dalej…
:)